Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Inne

Thu, 20 Nov 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

„Dzień Pracownika Socjalnego” w Ministerstwie Pracy

20.11.2025

Obchodzony 21 listopada "Dzień Pracownika Socjalnego" to święto wszystkich pracowników służb społecznych, ale w sposób szczególny pracowników socjalnych. Z tej okazji, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej co roku przyznaje nagrody za wybitne, nowatorskie rozwiązania w zakresie pomocy społecznej. To okazja, by podkreślić i docenić wyjątkową pracę, jaką na co dzień wykonują pracownicy socjalni.

„Dzień Pracownika Socjalnego” w Ministerstwie Pracy

W tym roku do Ministerstwa wpłynęło 136 wniosków o nagrody za wybitne i nowatorskie rozwiązania w zakresie pomocy społecznej, w tym 51 wnioski o przyznanie nagrody specjalnej w kategorii indywidualnej oraz 85 wniosków w kategorii zespołowej. Na podstawie rekomendacji Rady Pomocy Społecznej, Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przyznała 10 nagród indywidualnych i 10 nagród w kategorii zespołowej oraz 3 nagrody za realizację projektu socjalnego i uzyskanie specjalizacji II stopnia w zawodzie pracownik socjalny z wyróżnieniem.

Pracownicy socjalni każdego dnia angażują się i działają w lokalnych społecznościach – niosą wsparcie i pomoc dla osób, które najbardziej tego potrzebują. Ich codzienna praca to nie tylko ogromna determinacja i poświęcenie, ale także odpowiedzialność, obciążenie emocjonalne i walka o to, by nikt nie został sam. Pracownicy socjalni dzięki swojej empatii i sile sprawiają, że życie konkretnej osoby wraca na właściwe tory, że dana rodzina czy społeczność może znowu poprawnie funkcjonować. Nie każda praca jest nagłaśniana i widoczna z daleka – nie znaczy to jednak, że jest nieskuteczna czy mniej ważna.

Praca pracowników socjalnych to również działania w momentach kryzysów, co było szczególnie widoczne podczas powodzi, która miała miejsce w zeszłym roku. Gdy mieszkańcy województw dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego i lubuskiego stanęli w obliczu tragedii, jaką była powódź, pracownicy socjalni stanęli na wysokości zadania – działali w terenie diagnozując potrzeby, zapewniając wsparcie rodzinom, pomagając w odbudowie domów czy w uzyskaniu świadczeń. Podjęli się tej misji, często zostawiając swoje rodziny, by zadbać o dobro i bezpieczeństwo innych.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przykłada ogromną uwagę i docenia wysiłek wkładany przez pracowników socjalnych w ich pracę. Dlatego od 1 lipca 2024 r. realizowane są programy, przygotowane w MRPiPS, które zapewniają dodatki do wynagrodzeń w wysokości 1000 zł brutto miesięcznie dla około 200 tysięcy pracowników pomocy społecznej, pieczy zastępczej oraz opieki nad dziećmi do lat 3.

Razem z przedstawicielami samorządów, organizacji pozarządowych oraz środowisk zawodowych, w szczególności pracowników socjalnych w Ministerstwie pracuje specjalnie powołany zespół – jego celem jest reforma systemu pomocy społecznej. Zespół przygotowuje propozycje zmian ustawowych i to dzięki jego pracy powstał projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej. Ma on doprowadzić do rozwoju usług środowiskowych, mieszkalnictwa wspomaganego, wzmocnienie roli pracy socjalnej i wsparcia środowiskowego oraz stopniowa poprawa warunków pracy kadr.

Lista laureatek i laureatów przyznanych nagród

W kategorii - Nagroda indywidualna, nagrody otrzymali:

  1. Pani Katarzyna Żukowska-Koc , Dyrektor Centrum Usług Społecznych w Łapach – za podejmowanie nowatorskich i kompleksowych działań skierowanych do społeczności Miasta i Gminy Łapy. Na szczególną uwagę zasługuje stworzenie sieci ośrodków wsparcia ukierunkowanych na aktywizację osób starszych, osób z niepełnosprawnościami oraz dzieci i młodzieży.

  1. Pan Krystian Morys , Dyrektor Centrum Usług Społecznych w Rudzie Śląskiej – za wdrożenie nowych form pomocy i wsparcia na rzecz zaspokajania potrzeb i rozwiązywania problemów społecznych. Jest inicjatorem, pomysłodawcą i realizatorem wielu cennych przedsięwzięć, będących przykładem dobrej praktyki aktywnych form pomocy najbardziej potrzebującym, jednocześnie wzmacniających, wzbogacających oraz zmieniających system wsparcia społecznego w Rudzie Śląskiej.

  1. Pani Joanna Bryłkowska-Hehn , Dyrektor Centrum Usług Społecznych w Siechnicach – za wdrożenie nowego, innowacyjnego systemu usług społecznych na terenie Gminy Siechnice, a także aktywne uczestnictwo w kształtowaniu lokalnej polityki w ramach Dolnośląskiego Forum Pomocy Społecznej oraz zaangażowanie we wzmocnienie pozycji pomocy społecznej i wizerunku kadry pomocy społecznej na poziomie regionu.

  1. Pani Dorota Krakowska , Dyrektor Centrum Usług Społecznych w Tarnowie – za stworzenie unikatowego w skali kraju miejskiego systemu polityki społecznej na bazie Centrum Usług Społecznych w Tarnowie oraz wdrożenie wielu nowatorskich rozwiązań w zakresie realizowanych usług społecznych.

  1. Pani Hanna Pietrykowska-Langner , Dyrektor Centrum Usług Społecznych w Czempiniu – za realizację wielu projektów w tym projekt socjalny „Akademia Supertaty”, który promuje zaangażowane ojcostwo i rolę ojca. Zaangażowanie i wizjonerskie podejście do pomocy społecznej przekładają się na realną poprawę jakości życia mieszkańców i inspirują inne samorządy do działania.

  1. Pani Dorota Rybarska-Jarosz , Dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego – za całokształt działań w obszarze polityki społecznej na poziomie regionalnym i krajowym, które przyczyniły się do rozwoju społecznego Pomorza Zachodniego.

  1. Pani Urszula Inczewska , Zastępca Dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowym Dworze Gdańskim – za projekty „Nowy Dwór Gdański uzależniony od profilaktyki” oraz „Lokalny wolontariat opiekuńczy”, którego wolontariusze wspierają osoby starsze, chore i samotne. Ponadto jest inicjatorką wielu kampanii zachęcających do propagowania dobrych praktyk oraz zaprzestania przemocy domowej.

  1. Pani Joanna Zgoda , Pracownik Socjalny Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żorach – za podejmowanie nowatorskich inicjatyw mających na celu wsparcie rodzin i wzmocnienie kompetencji opiekuńczo – wychowawczych opartych na trafnych działaniach profilaktycznych ukierunkowanych na deinstytucjonalizację opieki nad dzieckiem. Na uwagę zasługują liczne akcje, spotkania oraz kampanie społeczne. Pani Joanna Zgoda wykorzystuje w swojej pracy nowatorskie narzędzia oparte na pracy zespołów multiprofesjonalnych, wypracowujących skuteczne rozwiązania pomocy dzieciom i rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej.

  1. Pani Elżbieta Warmowska , Główny Specjalista Pracy Socjalnej w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Przywidzu – za podejmowanie szeregu nowatorskich inicjatyw, które ponadstandardowo odpowiadają na potrzeby i rozwiązywanie problemów społeczności lokalnej.

  1. Pani Agnieszka Maciejowicz , Dyrektor Centrum Usług Społecznych w Swarzędzu – za nowatorskie i spójne działania w kierunku rozwoju usług społecznych z wykorzystaniem współpracy z organizacjami pozarządowymi. Na szczególne wyróżnienie zasługuje szereg inicjatyw skierowanych do mieszkańców ale też realizowanych we współpracy z mieszkańcami. Misja działań Pani Agnieszki Maciejowicz to integracja mieszkańców gminy i rozwój usług społecznych, które są przez nią trafnie i niekonwencjonalnie „uszyte” na miarę występujących potrzeb.

W kategorii - Nagroda zespołowa, nagrody otrzymali:

  1. Realizatorzy Programu edukacji ekonomicznej i wsparcia osób w kryzysie nadmiernego zadłużenia w Klubie Integracji Społecznej przy Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Poznaniu – za wprowadzenie „Programu edukacji ekonomicznej i wsparcia osób w kryzysie nadmiernego zadłużenia”, który jest ściśle powiązany z innymi działaniami w obszarze integracji społecznej i zawodowej. Ta unikatowa inicjatywa jest odpowiedzią na brak systemowych, bezpłatnych i profesjonalnych form pomocy dla osób w kryzysie zadłużenia.

  1. Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie we Włocławku – za wprowadzenie szeregu innowacyjnych pilotażowych działań społecznych w tym wdrożenie elektronicznego systemu nadzoru nad wprowadzonymi usługami społecznymi, czy też uruchomienie w ramach procesu deinstytucjonalizacji Centrum Wsparcia Społecznego, w którym działa 12 mieszkań wspomaganych dla osób, które przeszły z opieki instytucjonalnej. Na uwagę zasługuje również Program „Wolontariat szansą na oddłużanie”, którego zadaniem jest pomoc osobom zagrożonym utratą mieszkania w związku z zaległościami w opłatach czynszowych.

  1. Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żarach – za projekt socjalny „Rodzinny kompas” skierowany do rodzin celem podniesienia kompetencji opiekuńczo – wychowawczych i wzmocnienia więzi rodzinnych oraz za konkurs plastyczny „Stop przemocy domowej”, którego zwieńczeniem było wydanie fotoksiążki „Przemoc oczami dziecka”. Powyższe inicjatywy ukazały współpracę wszystkich instytucji działających na rzecz dziecka i rodziny.

  1. Zespół ds. pracy socjalnej Ośrodka Pomocy Społecznej w Praszce – za projekt „Escape Truck”, który był interaktywnym działaniem edukacyjnym i profilaktycznym angażującym młodzież i dorosłych z Gminy Praszka orasz szereg innych innowacyjnych projektów dotyczących przemocy rówieśniczej, integracji pokoleń oraz promowania pozytywnych wzorców.

  1. Zespół twórców i realizatorów "Krakowskiego Teatru Międzydomowego" – za utworzenie unikatowej inicjatywy społeczno-artystycznej mającej na celu integrację mieszkańców i pracowników 6 krakowskich Domów Pomocy Społecznej. Tematyka poszczególnych przedstawień porusza ważne kwestie społeczne, tożsamościowe i egzystencjonalne nie tylko osób starszych. Czynne uczestnictwo mieszkańców DPS w wystawianych spektaklach zwiększa ich samodzielność, uspołecznia, podnosi ich samoocenę i jakość życia. Te krakowskie Domy Pomocy Społecznej to „Domy pełne samodzielności”.

  1. Pracownicy Środowiskowego Domu Samopomocy w Reczu – za wprowadzenie nowatorskich, innowacyjnych form pracy dla uczestników ŚDS i społeczności lokalnej, polegających na prowadzeniu warsztatów fotograficznych, których efekty prezentowane zostały w środowisku lokalnym.

  1. Fundacja Dobrych Inicjatyw w Warszawie – za tworzenie nowatorskich, długofalowych projektów społecznych, co przekłada się na realną poprawę jakości świadczonych usług z zakresu pomocy społecznej. Fundacja prowadzi dla wychowanków między innymi obozy terapeutyczne, programy wolontariackie, staże zawodowe oraz edukację finansową z rozwojem kompetencji finansowych. Na uwagę zasługuje również to, że Fundacja prowadzi program Edu Podróże, w ramach którego łączy świat globalnych korporacji ze światem wychowanków instytucjonalnej pieczy zastępczej.

  1. Członkowie Mesy Mozaikowej działającej w Środowiskowym Domu Samopomocy „Mozaika ” – za unikatowe, nowatorskie podejście do uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy, w którym zespół uczestników, wolontariuszy i pracowników wyremontował i przystosował pod potrzeby osób z niepełnosprawnością jacht pn. „Integracja”.

  1. Pracownicy Działu Pomocy Środowiskowej, Świadczeń i Usług Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sztumie – za podejmowanie szeregu innowacyjnych i nowatorskich działań dostosowanych do potrzeb lokalnej społeczności: Szkoła dla rodziców, telemedycyna, Projekt ShoeBox.

  1. Pracownicy „Programu Aktywności Lokalnej dla dzielnicy Zandka” Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Zabrzu – za zespołową i odważną pracę środowiskową ukierunkowaną na transformację społeczności lokalnej Dzielnicy Zandka w Zabrzu opartą na współdziałaniach z mieszkańcami z wykorzystaniem Programu Aktywności Lokalnej. Działania Zespołu pracowników to spójna praca środowiskowa, która jest skutecznym narzędziem budowania wspólnoty prowadząca do realnej zmiany.

Nagrody przyznane za realizację projektów socjalnych i uzyskanie specjalizacji II stopnia w zawodzie pracownik socjalny z wyróżnieniem otrzymały :

  1. Pani Bożena Grygiel,

  1. Pani Katarzyna Korfini,

  1. Pani Eliza Winiarska-Kawala.

Zdjęcia (6)

Tue, 14 Oct 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

Z oddaniem wspierali powodzian. Spotkanie z pracownikami socjalnymi w KPRM

14.10.2025

Pomoc społeczna to więcej niż praca, to przywracanie godności i nadziei. Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk spotkała się we wtorek w Kancelarii Premiera z pracownikami socjalnymi, którzy z wielkim zaangażowaniem wspierali osoby poszkodowane wskutek ubiegłorocznej powodzi.

Z oddaniem wspierali powodzian. Spotkanie z pracownikami socjalnymi w KPRM

14 października 2025 roku na zaproszenie ministry rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk Warszawę odwiedzili przedstawiciele kilkudziesięciu jednostek takich jak ośrodki pomocy społecznej, których pracownicy z oddaniem nieśli pomoc osobom poszkodowanym w ubiegłorocznej powodzi. Część z nich delegowana była do pracy poza swoim miejscem zamieszkania, by wspomóc koleżanki i kolegów z innych województw w tym szczególnym czasie.

W spotkaniu uczestniczyła także wicemarszałkini Sejmu Monika Wielichowska, wiceministra MRPiPS Katarzyna Nowakowska oraz wiceministra MSWiA Magdalena Roguska.

To Państwo, pracownicy socjalni, byliście na pierwszej linii pomocy. Diagnozowaliście potrzeby, wspieraliście emocjonalnie, organizowaliście wsparcie materialne. Pomagaliście w uzyskaniu świadczeń i odbudowie domów, współpracowaliście z samorządami, organizacjami pozarządowymi i wolontariuszami. Pełniliście rolę łączników między poszkodowanymi a instytucjami – ułatwialiście kontakt i dostęp do pomocy. To nie było łatwe zadanie. Zmagali się Państwo z szeregiem trudności – przeciążeniem, stresem i biurokracją. Ale mimo tych barier Państwa praca przynosi realne efekty – odbudowę zaufania, solidarności i samodzielności poszkodowanych

- mówiła podczas spotkania ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Szefowa MRPiPS wręczyła przedstawicielom poszczególnych jednostek dyplomy jako wyraz podziękowania i uznania za zaangażowanie w pomoc osobom dotkniętym skutkami powodzi. Uczestnicy spotkania mieli także możliwość zapozowania do pamiątkowego zdjęcia z Ministrą oraz Marszałkinią Sejmu.

Thu, 25 Sep 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

Pierwsze produkty projektu dotyczącego migracji osób młodych z terenów dotkniętych depopulacją już dostępne!

25.09.2025

Z przyjemnością informujemy, że dostępne są już pierwsze produkty projektu „Wypracowanie rozwiązań służących przeciwdziałaniu migracji osób młodych z terenów dotkniętych depopulacją” (FERS.01.02-IP.06-0002/24), realizowanego w ramach Działania 01.02 „Rozwój publicznych służb zatrudnienia” Programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego 2021-2027 (FERS).

W ramach pierwszego etapu projektu (zadania 1– blok badawczy) powstały trzy raporty:

  • Migracje młodzieży z obszarów peryferyjnych na studia do dużych ośrodków regionalnych. Raport z rozpoznawczych badań studiów przypadków.
  • Raport z rozpoznawczych badań mikrospisowych wykonanych w ramach projektu
    pt. „Wypracowanie rozwiązań służących przeciwdziałaniu migracji osób młodych z terenów dotkniętych depopulacją”.
  • Raport o przestrzennej depopulacji i migracjach młodych dorosłych w Polsce wykonany w ramach projektu pt. „Wypracowanie rozwiązań służących przeciwdziałaniu migracji osób młodych z terenów dotkniętych depopulacją”.

Materiały te stanowią podstawę do dalszych prac projektowych oraz przygotowania konkretnych rozwiązań i rekomendacji, które przyczynią się do poprawy sytuacji demograficznej i społeczno-ekonomicznej na terenach zagrożonych depopulacją.

Poniżej zamieszczamy pliki z możliwością ich pobrania. Zachęcamy do zapoznania się z wynikami badań.

#FunduszeUE #FunduszeEuropejskie

Materiały

Migracje młodzieży z obszarów peryferyjnych na studia do dużych ośrodków regionalnych Raport z rozpoznawczych badań studiów przypadków
Migracje​_młodzieży​_z​_obszarów​_peryferyjnych​_na​_studia​_do​_sużych​_ośrodków​_regionalnych​_Raport​_z​_rozpoznawczch​_badań​_studiów​_przypadków.pdf 1.13MB
Raport z rozpoznawczych badań mikrospisowych wykonanych w ramach projektu pt Wypracowanie rozwiązań służących przeciwdziałaniu migracji osób młodych z terenów dotkniętych depopulacją
Raport​_z​_rozpoznawczych​_badań​_mikrospisowych​_wykonanych​_w​_ramach​_projektu​_pt​_Wypracowanie​_rozwiązań​_służących​_przeciwdziałaniu​_migracji​_osób​_młodych​_z​_terenów​_dotkniętych​_depopulacją.pdf 3.07MB
Raport o przestrzennej depopulacji i migracjach młodych dorosłych w Polsce wykonany w ramach projektu pt Wypracowanie rozwiązań służących przeciwdziałaniu migracji osób młodych z terenów dotkniętych depopulacją
Raport​_o​_przestrzennej​_depopulacji​_i​_migracjach​_młodych​_dorosłych​_w​_Polsce​_wykonany​_w​_ramach​_projektu​_pt​_Wypracowanie​_rozwiązań​_służących​_przeciwdziałaniu​_migracji​_osób​_młodych​_z​_terenów​_dotkniętych​_depopulacją.pdf 35.86MB
Załącznik statystyczny do raportu depopulacja i migracje
Załącznik​_statystyczny​_do​_raportu​_depoluacja​_i​_migracje.xlsx 0.54MB
Wed, 10 Sep 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

Uwaga na dezinformację związaną z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez drony

10.09.2025

W trybie nadzwyczajnym odbyło się dziś spotkanie Połączonego Centrum Operacji Cyberbezpieczeństwa, czyli przedstawicieli wszystkich służb zaangażowanych w ochronę cyberprzestrzeni.

Uważaj na dezinformację!

Obecnie, w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez drony, wszystkie służby działające w zakresie ochrony cyberprzestrzeni działają w stanie podwyższonej gotowości. Monitorują sytuację, w szczególności w zakresie bezpieczeństwa funkcjonowania infrastruktury krytycznej.

Akcja dezinformacyjna skoordynowana z dronami

Od rana identyfikowana jest także wzmożona aktywność dezinformacyjna prowadzona przez rosyjskie i białoruskie służby. Ma ona przede wszystkim przekierować odpowiedzialność za naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej na stronę ukraińską oraz dyskredytować działania podejmowane przez polskie wojsko i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

  • Każdy powinien zachować szczególną ostrożność w związku z informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej – szczególnie w mediach społecznościowych.
  • Każdorazowo trzeba weryfikować źródła informacji i nie udostępniać materiałów z niesprawdzonych źródeł.
  • Polskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo na bieżąco przekazują sprawdzone i potwierdzone informacje do opinii publicznej.

Główne linie narracyjne DEZINFORMACJI zidentyfikowane przez Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK:

  1. Państwo nie ostrzega obywateli o zagrożeniu  - sugeruje się, że władze nie ostrzegają obywateli o zagrożeniu wynikającym z naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. W wybranych wzmiankach twierdzono, że rząd i media "śpią" i przez wiele godzin nie podawały informacji.

  1. Ukraińcy wciągają Polskę w wojnę (to ukraińska prowokacja)  - pojawiają się przekazy sugerujące, że to Ukraina odpowiada za naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez drony. Skierowanie dronów w stronę Polski ma być sposobem na wciągnięcie naszego kraju do wojny z Rosją. Aktorzy dezinformacji skupiają się na aspekcie związanym z rzekomo celowym nie podjęciem się zestrzelenia obiektów przez siły zbrojne Ukrainy, kiedy znajdowały się one nad ukraińską przestrzenią powietrzną.

  1. Polskie wojsko nie jest przygotowane do obrony kraju  - pojawiają się przekazy sugerujące, że Wojsko Polskie nie jest przygotowane do obrony kraju. W części przekazów pojawiło się też twierdzenie, że zestrzelono jedynie dwa drony, co podawano jako słabość państwa.

  1. Rząd chce zrzucić odpowiedzialność za obronę kraju na NATO  - pojawiły się przekazy dotyczące możliwego uruchomienia artykułu 4. NATO. Doniesienia zostały wykorzystane przez aktorów dezinformacji do kreowania narracji o próbie zrzucenia odpowiedzialności za obronę kraju na Sojusz Północnoatlantycki.

  1. Rosja nie odpowiada za atak, ponieważ nie ma w nim żadnego interesu  - sugeruje się, że Rosja nie jest odpowiedzialna za naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej, ponieważ w wyniku wystrzelenia dronów w kierunku Polski kraj nie odniósłby żadnych korzyści.

  1. Niszczenie dronów przez Wojsko Polskie to osłabianie zdolności obronnych  - sugeruje się, że niszczenie dronów przez polskie lotnictwo wojskowe spowoduje braki w uzbrojeniu, a co za tym idzie osłabi to zdolności obronne kraju.

  1. Polska jest w stanie wojny z Rosją  - pojawiają się wpisy sugerujące, że przekroczenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony świadczy o tym, że Polska jest w stanie wojny z Rosją. Stwierdzenia tego typu mogą wywołać panikę w społeczeństwie.

  1. Ukraińcy mszczą się na Polakach za wypowiedź Karola Nawrockiego o tym, że Polska nie wyśle wojska na terytorium wojny  - Ukraińcy mieli rzekomo wystrzelić drony w kierunku Polski. Ma być to forma zemsty za wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego, który poinformował, że Polska wyklucza wysłanie wojsk do Ukrainy.

Źródła rosyjskie i białoruskie:

  1. Ukraińcy wciągają Polskę w wojnę (to ukraińska prowokacja)  – w ramach tych działań promowane są m.in. przekazy kreujące Ukrainę na stronę żądającą przystąpienia Polski do wojny. Wskazuje się również na Kijów jako stronę odpowiedzialną za skierowanie dronów na Polskę.

  1. Białorusini ostrzegali Polskę przed atakiem  - źródła działające na platformie Telegram (znane z szerzenia rosyjskiej dezinformacji) promowały białoruski przekaz, zgodnie z którym SZ Białorusi przekazywały stronie polskiej informacje nt. działań aparatów bezzałogowych w przestrzeni powietrznej Ukrainy. Działanie ma na celu ukazanie Białorusi jako podmiotu „zupełnie nie związanego” z eskalacją napięć. Działanie może być przykładem prawdopodobnej indywidualnej aktywności propagandowej Mińska, bez uzgodnienia tej linii informacyjnej z Moskwą.

  1. Powtórka z Przewodowa – ponownie wkrótce okaże się, że to „atak ze strony Ukrainy” - kontekście ataku aparatów bezzałogowych w polskiej infosferze doszło do aktywizacji środowisk prorosyjskich znanych z działań dezinformacyjnych zbieżnych z celami Kremla. Poważna część uwagi danych środowisk poświęcona została pozycjonowaniu ataku na „powtórkę z Przewodowa”. Zgodnie z narracją, rząd RP bezpodstawnie oskarża o atak stronę rosyjską, gdy „tak naprawdę” za atak odpowiadać ma Kijów.

  1. Relatywizowanie  - aktorzy znani z szerzenia rosyjskiej dezinformacji promują m.in. przekazy o tym, iż atak dronów to jedynie „teatr” przygotowany przez Warszawę we współpracy z Kijowem. Działanie służy podważaniu komunikatów władz RP nt. zaistniałego wydarzenia oraz prawdopodobnej odpowiedzialności Rosji za dany atak.

  1. Negowanie zaistnienia ataku  - jedna z narracji dotyczy negowania zaistnienia ataku. Polskojęzyczne rosyjskie źródła w tym kontekście powołują się na wcześniejsze komunikaty strony polskiej nt. obecności rosyjskich dronów, które nie zostały potwierdzone fotografiami. W ten sposób Polska pozycjonowana jest na stronę prowokującą napięcia w oparciu o fałszywe komunikaty.

  1. Potencjalne zniszczenia to efekt działania polskiej lub ukraińskiej obrony przeciwlotniczej  - rosyjskie źródła poprzez platformę Telegram promują przekaz kreujący potencjalne skutki zestrzelenia dronów jako efekt działań polskiej lub ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Do wpisów dodawane są nagrania wykonane w Polsce, na których słychać dźwięk samolotów – ma to dowodzić krytycznej sytuacji bezpieczeństwa i obecności aparatów bezzałogowych nad polskimi miastami.

  1. Polska bezbronna wobec rosyjskich dronów – histeria, kompromitacja i iluzja bezpieczeństwa  - wpisy przedstawiają zgodny przekaz, według którego Polska rzekomo całkowicie zawiodła w obliczu incydentu z dronami „Geran-2” – miała nie tylko nie zapobiec ich wtargnięciu, ale pozwolić na przelot dziesiątek kilometrów nad terytorium kraju aż w rejon Zamościa. Autorzy sugerują, że drony mogły trafić w strategiczne cele, takie jak Rzeszów – kluczowy węzeł dostaw broni dla Ukrainy. Jednocześnie jednak całą sytuację przedstawiają jako „histerię” wywołaną przez Polskę, bez faktycznego zagrożenia, a głównym powodem zamieszania ma być rzekoma nieudolność polskiej obrony przeciwlotniczej, która nie potrafiła zareagować na „wolno lecące” cele. Narracja służy ośmieszeniu i zdyskredytowaniu zdolności obronnych Polski, podważając jej rolę jako wiarygodnego partnera NATO.

  1. Polska eskaluje incydent z dronami, by wspierać „partię wojenną” i storpedować porozumienie D.Trump – W.Putin  - wpisy przedstawiają incydent z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez drony jako pretekst wykorzystywany przez rząd Donalda Tuska oraz siły Zachodu do zaostrzenia konfrontacji z Rosją. Sugeruje się, że to nie pierwszy taki przypadek, ale tym razem reakcja Warszawy i NATO jest nienaturalnie ostra – w odróżnieniu od wcześniejszych incydentów, które tłumaczono jako przypadkowe wtargnięcia. Narracja koncentruje się na rzekomej grze politycznej: premier Tusk ma wykorzystywać temat rosyjskiego zagrożenia do walki politycznej z prezydentem Nawrockim, który – według autora – jest sceptyczny wobec Ukrainy. Jednocześnie wydarzenie to ma być elementem większej rozgrywki geopolitycznej, w której "partia wojenna" na Zachodzie próbuje zmusić Donalda Trumpa do zerwania porozumienia z Władimirem Putinem osiągniętego rzekomo podczas spotkania na Alasce. Celem eskalacji przekazu ma być storpedowanie „planu pokojowego” Putina, polegającego na ograniczeniu rosyjskich żądań terytorialnych i wymuszeniu wycofania wojsk ukraińskich z Donbasu, co – według wpisu – zaakceptował już Trump. W tym ujęciu to nie Rosja, lecz Ukraina i Zachód mają być odpowiedzialni za kontynuację wojny.

  1. NATO ukrywa słabość i rozłam – rosyjskie drony w Polsce pojawiły się celowo, ale „to nie był atak” - w analizowanych wpisach pojawia się spójna narracja, według której rosyjskie drony celowo naruszyły polską przestrzeń powietrzną, a NATO mimo wykrycia zagrożenia przez systemy radarowe, w tym baterie „Patriot”, nie zareagowało skutecznie i nie uznało incydentu za atak. Podkreśla się, że od sześciu do dziesięciu rosyjskich dronów wleciało w polską przestrzeń, a do ich przechwycenia skierowano polskie F-16, holenderskie F-35, włoskie samoloty rozpoznawcze i samoloty-tankowce, co miało być pierwszym przypadkiem rzeczywistego działania myśliwców NATO nad Polską. Mimo to, zdaniem cytowanych źródeł z agencji Reuters, Sojusz nie potraktował tego zdarzenia jako aktu agresji, co przedstawiane jest jako przejaw bezradności i braku determinacji Zachodu do reagowania na rosyjskie prowokacje. Całość narracji ma na celu podważenie zaufania do NATO, przedstawienie go jako wewnętrznie skłóconej i biernej struktury oraz wzmocnienie obrazu Rosji jako siły zdolnej do testowania granic bez konsekwencji.

  1. Drony nad Polską to medialna manipulacja i fałszywy alarm wojenny - we wpisach jest obecna wyraźnie antysystemowa, antyzachodnia i prorosyjska narracja, która podważa autentyczność doniesień o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Autor przedstawia cały incydent jako starannie zaplanowaną operację psychologiczną mającą na celu zastraszenie społeczeństwa i przykrycie innych tematów – takich jak krytyka szczepionek, działania WHO, czy raport NIK o nadużyciach covidowych. Twierdzi, że komunikaty o zagrożeniu to „skrypt narracyjny”, mający wciągnąć Polaków w kolejną wojnę i podporządkować ich zachodnim interesom. Zarzuca rządowi, że decyzje nie zapadają w Polsce, tylko w Waszyngtonie i Tel Awiwie, a prawdziwym zagrożeniem nie jest Rosja, lecz własne państwo, media i korporacje. Wpis neguje sens obrony Polski, sugerując, że wojna jest wyłącznie narzędziem kontroli emocji i społeczeństwa, a sam incydent z dronami – kolejnym sezonem medialnego „serialu” po „pandemii” i wojnie na Ukrainie. Całość wpisuje się w typową propagandę dezinformacyjną, która uderza w instytucje państwowe i sojusznicze, buduje obraz spisku elit i rozmywa odpowiedzialność Rosji, przedstawiając ją jako niewinnego aktora.

Linie narracyjne odnotowane w rosyjskojęzycznej infosferze

  1. Przekaz w rosyjskich mediach głównego nurtu  - rosyjskie media informowały, że premier Donald Tusk powiadomił sekretarza generalnego NATO o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej i zestrzeleniu kilku dronów. Zwracano uwagę na reakcję władz RP, w tym zamknięcie czterech lotnisk i poderwanie myśliwców. Jednocześnie podkreślano, że nie podano dowodów na rosyjskie pochodzenie dronów, mimo że D.Tusk miał sugerować taką możliwość. Media przypominały też przypadek z Przewodowa w 2022 roku, gdzie Polska również oskarżała Rosję, ale ostatecznie nie potwierdzono tych zarzutów. Cytowano ambasadora Rosji w Warszawie, który stwierdził, że Polska „nigdy nie przedstawiła żadnych dowodów” na naruszenia ze strony Moskwy.

  1. Zmasowany atak dronów  - rosyjski przekaz stawia Polskę w roli osaczonego celu „uderzeniowych dronów”, co ma wywołać atmosferę chaosu i paniki. Maskuje to możliwą prowokację i podkreśla niezdolność władz RP do utrzymania kontroli nad przestrzenią powietrzną.

  1. NATO jest bezsilne - przekaz przedstawia drony „Geran-2” jako realne zagrożenie, odtwarzając obraz słabości NATO, które dopiero po czasie reaguje, wysyłając samoloty bojowe i rozpoznawcze. To wzmaga retorykę potęgi rosyjskiej i obojętności Zachodu.

  1. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy domaga się, aby Zachód zestrzeliwał drony nad jej terytorium  - wpisy przedstawiają Kijów naciskający na Zachód, by przejął odpowiedzialność za obronę ukraińskiego nieba. Narracja ma podważyć siły obronne Ukrainy  i ukazać ją jako państwo niesamodzielne, stale żądające pomocy od partnerów. Wzmacniana jest też sugestia, że Ukraina próbuje wciągnąć NATO w bezpośrednią konfrontację z Rosją. Podkreślany jest brak jednoznacznego potwierdzenia ze strony Polski, że drony były rosyjskie, co ma wzbudzać wątpliwości wobec wersji Kijowa i ukazać Zachód jako niechętny do eskalacji.

  1. D.Tusk ogłasza naruszenia przestrzeni powietrznej Polski  - strona rosyjska przedstawia komunikat Premiera RP Donalda Tuska dot. bieżącej sytuacji w kraju jako przykład świadczący o słabości Premiera RP – kreowanie D. Tuska na osobę dramatyzującą i skłonną do histerii. Narracja sugeruje, że reakcja Polski i NATO ma charakter przesadzony, a komunikaty o rosyjskich dronach to powtórka z „filmowego scenariusza o III wojnie światowej”. Celem jest ośmieszenie zachodnich i polskich reakcji oraz ukazanie ich jako nerwowych i nieadekwatnych.

  1. Drony nad Polską – NATO reaguje, ale brak atrybucji dronów  - przekaz akcentuje, że mimo poważnych reakcji polskiego wojska i sojuszników (starty myśliwców, zamknięcie lotnisk), nie podano oficjalnie, do kogo należały drony. Podkreślana jest także reakcja USA i CNN, ale z sugestią, że informacje są niejednoznaczne. Przekaz ma na celu wywołanie wrażenia, że Zachód działa impulsywnie i bez realnych podstaw, co ma podważać jego wiarygodność.

  1. Premier unika potwierdzenia pochodzenia dronów  - przekaz eksponuje brak jednoznacznego potwierdzenia przez Donalda Tuska, że zestrzelone drony były rosyjskie. Ma to budować przekaz, że Zachód celowo unika odpowiedzialności za eskalację i próbuje balansować między działaniem a zachowaniem pozorów powściągliwości.

  1. Polska armia nie radzi sobie z dronami, NATO milczy  - przekaz szydzi z polskiej obrony powietrznej, sugerując, że nie potrafi ona skutecznie reagować na naruszenia przestrzeni powietrznej. Podkreślana jest także bierność NATO i rzekome ignorowanie problemu. Celem jest podważenie zdolności obronnych Polski oraz ukazanie sojuszu jako nieskutecznego i nieobecnego w momencie kryzysu.

  1. Incydent jako prowokacja Zachodu przeciwko Rosji i Trumpowi - przekaz przedstawia naruszenia przestrzeni powietrznej Polski jako część szerszej gry politycznej Zachodu, mającej na celu pogłębianie napięć z Rosją oraz skłócenie Kremla z Donaldem Trumpem. Polska ma być jedynie narzędziem w tej grze. Tusk zostaje oskarżony o pośpiech i brak rozwagi. Narracja osłabia wiarygodność Polski i przedstawia ją jako pionka w konflikcie globalnym.

  1. Drony to prowokacja Kijowa i Warszawy  - przekaz bagatelizuje incydent, sugerując, że rosyjskie drony nie zmierzały w kierunku Polski. Pojawiają się ironiczne odniesienia do „UFO” i insynuacje, że za zdarzeniem stoją „beneficjenci wojny” – Ukraina i Polska. Celem tej narracji jest przerzucenie odpowiedzialności na Zachód oraz wybielanie działań Rosji.

  1. Eskalacja czy prowokacja? Polska pod ostrzałem informacyjnym  - przekaz podważa autentyczność doniesień o rosyjskich dronach nad Polską, sugerując, że incydent mógł być celową prowokacją w kontekście sporów wewnętrznych w Polsce lub próbą uzasadnienia dalszego wsparcia dla lobby zbrojeniowego. Autor sugeruje również możliwość manipulacji szczątkami dronów lub ich pochodzeniem, podważając oficjalne stanowiska władz i wzywając do ostrożności w ocenie sytuacji.

  1. Polska w stanie alarmowym  – kolejna odsłona wojny informacyjnej -przekaz relacjonuje reakcję polskich władz na naruszenia przestrzeni powietrznej przez drony, ale podkreśla niejednoznaczność co do ich pochodzenia. Zaznaczono, że premier D. Tusk nie wskazał Rosji jako winnego, co ma sugerować możliwy fałszywy alarm lub dezinformację. Przypomniano wcześniejszy incydent z ukraińską rakietą jako przykład wprowadzania w błąd. Wpis ma na celu podważenie wiarygodności Polski i ukazanie Zachodu jako nadmiernie reagującego.

  1. Prowokacja i wpływy Zachodu  - przekaz sugeruje, że za atakiem na Polskę mogą stać ukraińskie siły działające w porozumieniu z USA i Wielką Brytanią. Twierdzi, że incydent został celowo wywołany w celu oskarżenia Rosji i wywarcia presji politycznej na Donalda Trumpa. Podano, że drony „Geran-2” mogły być wystrzelone przez stronę ukraińską jako element zachodniej gry politycznej. Wpis cytuje amerykańskiego kongresmana Joe Wilsona, który nazwał zdarzenie „aktem wojny”, mimo że Polska oficjalnie nie potwierdziła pochodzenia dronów.

  1. Polska rzekomo pod atakiem – histeria, prowokacja, pretekst  - przekaz wyemitowano przez kanał SolovievLive buduje narrację, zgodnie z którą Polska reaguje histerycznie na „rzekomy” atak dronów, wzmacniając przekaz o sztucznie wywołanej panice i eskalacji. Premier Donald Tusk ma „ogłaszać operację”, ale jednocześnie – jak sugeruje wpis – nie podaje konkretnych informacji. Całość ukazuje Polskę jako kraj reagujący nerwowo, podnoszący w alarm NATO, zamykający lotniska i szerzący atmosferę zagrożenia, mimo braku potwierdzonych danych o „rosyjskich” dronach. Przypomniane zostają także wcześniejsze „fałszywe” oskarżenia wobec Rosji, co wpisuje się w szerszą linię Kremla: Zachód prowokuje, kłamie i eskaluje, a Rosja pozostaje bierna i oczerniana.

Wed, 10 Sep 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej: jest wniosek o uruchomienie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego

10.09.2025

- To, że doszło do zestrzelenia dronów, które bezpośrednio zagrażały naszemu bezpieczeństwu, to sukces naszych i NATO-wskich wojskowych. Ale to oczywiście zmienia sytuację polityczną. Dlatego konsultacje sojusznicze przybrały charakter wniosku formalnego o uruchomienie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego - oświadczył w Sejmie Premier Donald Tusk. Decyzja o uruchomieniu art. 4 NATO została podjęta wspólnie przez Premiera i Prezydenta. Polska jest zjednoczona, bo tylko taka oprze się wszelkim prowokacjom i próbom agresji ze strony wroga. Dzisiaj nie ma powodu twierdzić, że znaleźliśmy się w stanie wojny.

Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej: jest wniosek o uruchomienie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego

Premier w Sejmie zaprezentował stanowisko rządu dotyczące bezprecedensowego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez Federację Rosyjską. Przez całą noc doszło do 19 naruszeń polskiego nieba.

Chcę bardzo mocno podkreślić – nie ma dzisiaj powodu twierdzić, że znaleźliśmy się w stanie wojny. Ale nie ulega wątpliwości, że ta prowokacja przekracza dotychczasowe granice i ma charakter nieporównywalnie bardziej niebezpieczny z punktu widzenia Polski, niż wszystkie wcześniejsze – stwierdził Premier Donald Tusk.

Wojsko potwierdziło zestrzelenie 3 dronów – ostatni z nich został zneutralizowany o godz. 6:45 w środę.

Nowy kierunek: Białoruś

W poprzednich miesiącach Rosja dokonywała pojedynczych prowokacji związanych z naruszeniem przestrzeni powietrznej. Dzisiaj w nocy drony, które wleciały nad terytorium Polski, przyleciały z innego niż do tej pory kierunku.

To, co jest nowe (...), to kierunek, z którego drony naruszające polską przestrzeń powietrzną nadleciały.  Nie znad Ukrainy – jako efekt błędów, dezorientacji dronów czy małych rosyjskich prowokacji na minimalną skalę. Po raz pierwszy spora część dronów nadleciała nad Polskę bezpośrednio z Białorusi – powiedział szef polskiego rządu.

Premier w Sejmie ostrzegł, że dzisiejsza prowokacja jest częścią dużej operacji rosyjsko-białoruskiej.

W piątek zaczynają się manewry “Zapad” – bardzo agresywne. Agresywne, jeśli chodzi o domniemany cel tych manewrów (...). Wiadomo, że Przesmyk Suwalski jest tutaj jednym z planowanych celów przyszłych potencjalnych operacji rosyjskich, więc (...) nie mamy wątpliwości, że zarówno budzenie chaosu, paniki, niepokoju, podziałów politycznych w Polsce, jak i bezpośredni związek z manewrami “Zapad” to jest coś więcej niż manifestacja. I to jest coś więcej niż prowokacja – stwierdził Premier.

Rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe “Zapad” rozpoczną się w piątek, 12 września 2025 r. W związku z tym Premier ogłosił wczoraj, że ze względów bezpieczeństwa Polska zamknie granicę z Białorusią (w tym przejścia kolejowe).

Wsparcie sojuszników i konsultacje w ramach art. 4 NATO

Polska zdecydowała się uruchomić art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, który dotyczy konsultacji między państwami członkowskimi w razie zagrożenia. Mówi on, że “strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze stron”.

Agresywna polityka Rosji nie pozostawia złudzeń. Dlatego polski Premier podkreślił, że oczekuje zdecydowanych działań i wsparcia ze strony Zachodu.

Słowa solidarności są potrzebne, ale to nie wystarczy. Dzisiaj trzeba bardzo głośno powiedzieć całemu zachodniemu światu (...) – artykuł 4. to dopiero wstęp do pogłębionej współpracy na rzecz bezpieczeństwa naszego nieba i naszej granicy, która jest granicą NATO – powiedział z mównicy sejmowej Premier.

Szef polskiego rządu wyraził oczekiwanie, że stolice zachodnie okażą maksymalne wsparcie dla Polski.

To nie jest nasza wojna, to nie jest wojna wyłącznie Ukraińców. To jest wojna (...), którą Rosja wypowiedziała całemu wolnemu światu – dodał Premier Tusk.

Zjednoczonych Polaków nikt nie pokona

Premier, Prezydent, Ministrowie, służby i cały aparat państwa – wszyscy są zdeterminowani, aby ochronić Polskę.

W takich chwilach musimy zdać wszyscy ten egzamin z jedności. Jakiekolwiek różnice nas dzielą, jakiekolwiek emocje nas dzielą – w tej kwestii nie może być nawet najmniejszej szpary, gdzie przeciwnik czy wróg (...) chciałby wcisnąć swoje łapy – stwierdził Prezes Rady Ministrów.

Premier Donald Tusk przekazał, że zarówno rząd – na czele z Ministrem Obrony Narodowej i Ministrem Spraw Zagranicznych – a także Pałac Prezydencki działają ze sobą ściśle, aby maksymalnie zmobilizować naszych wszystkich sojuszników do stawienia czoła rosyjskiemu zagrożeniu.

Zjednoczonych Polaków nikt nie pokona – powiedział szef rządu.

Rząd, Prezydent i całe społeczeństwo muszą być zjednoczeni, niezależnie od poglądów i sympatii politycznych. Zagrożenie jest zidentyfikowane. Cel jest jasny – ochronić bezpieczeństwo państwa. Środkiem do tego jest jedność i determinacja.

Wed, 10 Sep 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

KOMUNIKAT MSWIA

10.09.2025

W nocy doszło do incydentów z użyciem obcych dronów. Te obiekty, które stanowiły zagrożenie, zostały zestrzelone. Trwają działania służb mundurowych na terenie województwa podlaskiego, mazowieckiego, lubelskiego i podkarpackiego. Służby podległe MSWiA - przede wszystkim Policja i Straż Graniczna oraz Państwowa Straż Pożarna są w podwyższonej gotowości. Kierownictwo MSWiA jest w stałym kontakcie z Ministerstwem Obrony Narodowej i Siłami Zbrojnymi Rzeczpospolitej. Współpracujemy z wojskiem w poszukiwaniu i zabezpieczeniu miejsc upadku zestrzelonych dronów, wszystkie nasze działania są skoordynowane.

Komunikat MSWiA

Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało o zakończeniu działań polskiego i sojuszniczego lotnictwa. Apelujemy do mieszkańców o zachowanie spokoju, śledzenie na bieżąco komunikatów służb państwowych, nie uleganie emocjom, manipulacjom i dezinformacji.

Apelujemy, by nie zbliżać się, nie dotykać i nie przenosić szczątków nieznanych obiektów, lecz informować służby mundurowe o takich znaleziskach.

Wed, 10 Sep 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

KOMUNIKAT MON

10.09.2025

W wyniku dzisiejszego ataku Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy doszło do bezprecedensowego w skali naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez obiekty typu dron. Był to akt agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli. Najbardziej zagrożonymi rejonami były województwo podlaskie, mazowieckie i lubelskie.

Informacja MON

- Na rozkaz Dowódcy Operacyjnego RSZ natychmiast uruchomiono procedury obronne. Polskie i sojusznicze systemy radiolokacyjne śledziły kilkanaście obiektów, które naruszyły przestrzeń powietrzną. Wobec tych, które mogły stanowić zagrożenie, Dowódca Operacyjny RSZ podjął decyzję o ich neutralizacji. Drony, które mogły stanowić zagrożenie zostały zestrzelone. Trwają działania związane z poszukiwaniem i wskazaniem miejsc możliwego upadku elementów obiektów - poinformował wicepremier W. Kosiniak-Kamysz.

Obecnie operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa związane z naruszeniami polskiej przestrzeni powietrznej zakończyło się. Trwają poszukiwania i lokalizacja miejsc możliwych upadków obiektów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną.

Mając na uwadze bezpieczeństwo obywateli apelujemy by w przypadku zaobserwowania nieznanego obiektu lub jego szczątków nie zbliżać się, nie dotykać ani ich nie przenosić. Takie elementy mogą pozostawać zagrożeniem i zawierać materiały niebezpieczne. Muszą być bezwzględnie sprawdzone przez odpowiednie służby.

Prosimy, aby każde sygnały zgłaszać pod numer alarmowy 112 lub do najbliższej jednostki Policji. Dzięki temu służby będą mogły szybko i skutecznie zabezpieczyć teren.

Dziękujemy za wsparcie Dowództwu Sojuszniczych Sił Powietrznych (ang. Allied Air Command AIRCOM) oraz Królewskim Holenderskim Siłom Powietrznym, których myśliwce F-35 pomagały dzisiejszej nocy zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie.

Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.

Wed, 03 Sep 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Ministra Pracy o przyszłości i wyzwaniach rynku pracy

03.09.2025

Kto skorzysta na cyfrowej rewolucji? Jak wygląda sytuacja kobiet na rynku pracy w Polsce? To tylko niektóre z zagadnień poruszonych przez ministrę pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk podczas tegorocznego XXXIV Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Karpacz, 03.09.2025. XXXIV Forum Ekonomiczne.

„Czas transformacji - jaka będzie Europa przyszłości?" – to hasło przewodnie XXXIV Forum Ekonomicznego w Karpaczu odbywającego się w dniach 2-4 września 2025 roku. W wydarzeniu udział wzięła ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Kto skorzysta na cyfrowej rewolucji?

„Roboty, korporacje i ludzie pracy – nowa walka klas, czyli kto skorzysta na cyfrowej rewolucji” – taki tytuł nosiło wystąpienie, jakie wygłosiła 3 września br. na scenie głównej w Karpaczu ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Dzisiaj obok przemysłowych fabryk z kominami funkcjonują fabryki sieci. Środkami produkcji nie są już dziś tylko maszyny czy ziemia, ale także platformy cyfrowe, przestrzenie w internecie i co szczególnie ważne, także nasza uwaga i nasz czas. Coraz częściej technologie cyfrowe i de facto ich konkretni właściciele decydują, kto ma dostęp do rynku, kto może się rozwijać, kto zarabia, a kto traci. (…) Musimy to zrozumieć, dlatego, że to od nas i od naszej postawy wobec tych nieuchronnych, nowych zjawisk zależy to, czy przyszłość będzie światem należącym do garstki cyfrowych arystokratów, czy jednak wciąż wspólnotą dobrobytu, z którego można korzystać w mniejszym lub większym stopniu, ale jednak na demokratycznych zasadach. I w którym technologie, innowacyjność, kreatywność mają służyć dobru wspólnemu, a nie wyłącznie wielkiemu kapitałowi. To są dylematy, przed którymi stoimy i my. Nie musimy poddawać i nie powinniśmy się poddawać tym zjawiskom, jak gdyby były one przesądzone

- mówiła w Karpaczu ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Kobiety na polskim rynku pracy

Tego samego dnia w Strefie Uniwersytetu Warszawskiego ministra pracy wzięła udział w panelu pod nazwą „Czy Polki nie chcą pracować? Czyli kobiety na polskim rynku pracy”.

Jakie bariery napotykają na swojej zawodowej drodze kobiety w Polsce? Jak państwo może wspierać je w łączeniu pracy z życiem rodzinnym? Jak walczyć z luką płacową? Na te i inne pytania szefowa resortu pracy odpowiadała wraz z innymi uczestniczkami panelu.

W dyskusji uczestniczyły również:

  • Katarzyna Lubiniecka-Różyło Radna Sejmiku Województwa Dolnośląskiego
  • Karolina Hołownia-Twardowska Radna Sejmiku Województwa Dolnośląskiego
  • dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak, prof. SGH
  • Renata Gabryjelska, podcasterka Departament Kobiet, aktorka, modelka lat 90-tych
  • Moderatorka: Aleksandra Karasińska dziennikarka i aktywistka.

XXXIV Forum Ekonomiczne w Karpaczu

Jak wskazuje sam organizator, Forum Ekonomiczne w Karpaczu jest największą w Europie Środkowo-Wschodniej platformą spotkań, na której nie tylko dyskutuje się o bezpieczeństwie, perspektywach rozwoju gospodarczego, współczesnych wyzwaniach oraz przezwyciężaniu kryzysów, ale także przedstawia konkretne rozwiązania i innowacyjne idee.

To miejsce, w którym od ponad trzydziestu lat spotykają się osoby o decydującym wpływie na losy Polski, Europy i Świata.

Tue, 12 Aug 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

Jak działa rynek energii? Jakie prawa Ci przysługują? Dowiedz się więcej!

12.08.2025

Czy wiesz, jak działa rynek energii w Polsce? Co wpływa na wysokość Twoich rachunków? Jak nie dać się oszukać? W trosce o bezpieczeństwo polskich rodzin, również to finansowe, zachęcamy do zapoznania się z kampanią informacyjną Urzędu Regulacji Energetyki pod hasłem „Rachunki pod kontrolą konsumenta”.

Woman With Digital Tablet Sitting At Table At Home Reviewing Domestic Finances

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej po raz kolejny zachęca do zapoznania się z działaniami edukacyjno-informacyjnymi Urzędu Regulacji Energetyki – tym razem w ramach kampanii „Rachunki pod kontrolą konsumenta”.

Warto wiedzieć jak działa w Polsce rynek energii, co wpływa na wysokość rachunków, jakie płacimy, a także jak nie dać się złapać na „wyjątkową” ofertę.

Co wiemy o rynku energii?

Wyniki ostatniego badania opinii publicznej przeprowadzonego na zlecenie Urzędu Regulacji Energetyki wskazują na potrzebę podnoszenia świadomości na temat funkcjonowania rynku energii elektrycznej i praw przysługujących konsumentom. Wszystko po to, by klienci mogli podejmować świadome decyzje w zakresie wyboru optymalnej dla nich oferty sprzedaży energii i zarządzać swoimi rachunkami.

Co wymaga szczególnej uwagi? Rodzaje ofert sprzedaży energii elektrycznej dostępne na rynku, składowe i struktura rachunku za energię, mechanizmy mrożenia cen, czas na odstąpienie od umowy, problem oszustw na rynku energii.

Rachunki pod kontrolą

Urząd Regulacji Energetyki – a my wraz z nim – zachęca do zapoznania się z materiałami udostępnionymi w ramach kampanii informacyjnej „Rachunki pod kontrolą konsumenta”.

W celu wzmocnienia pozycji odbiorców energii w gospodarstwach domowych, w prosty i przyjazny sposób przybliżamy poszczególne składniki rachunku oraz omawiamy ww. obszary – a także tłumaczymy jak wygląda proces dostarczania energii do gospodarstwa domowego

– zachęca Urząd Regulacji Energetyki

 Więcej na ten temat: https://www.ure.gov.pl/pl/konsumenci/rachunki-pod-kontrola-konsumen

Thu, 17 Jul 2025 00:00:00 +0000
Pokaż treść

Pierwsi w działaniu. Ministra Pracy odznaczyła Inicjatywę Pracowniczą przy spółce Jeremias

17.07.2025

Podczas czwartkowej wizyty w Gnieźnie ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk uhonorowała Komisję Zakładową OZZ Inicjatywa Pracownicza przy spółce Jeremias Odznaką Honorową Primus in Agendo. To wyróżnienie dla osób, organizacji oraz instytucji za szczególne działania lub zasługi na rzecz rynku pracy, polityki społecznej lub rodziny.

Pierwsi w działaniu. Ministra Pracy odznaczyła Inicjatywę Pracowniczą przy spółce Jeremias

Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk 17 lipca 2025 roku spotkała się w Gnieźnie z przedstawicielami Komisji Zakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza przy spółce Jeremias, by uhonorować ich Odznaką Honorową Primus in Agendo.

Z ogromną radością spotykam się dzisiaj z Państwem, przedstawicielami Komisji Zakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza przy spółce Jeremias, zaledwie kilka dni po zawarciu porozumienia z pracodawcą. Porozumienia poprzedzonego najdłuższym w Polsce strajkiem i wieloma miesiącami sporu zbiorowego. Poprzedzonego mnóstwem nerwów, niepewności, czasem pewnie zwątpienia. Pragnę pogratulować Państwu, że udało się wypracować z pracodawcą porozumienie. Pokazali Państwo, jak wielką siłą jest solidarność i dialog

- mówiła podczas wydarzenia w Gnieźnie ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Porozumienie strony związkowej z zarządem spółki Jeremias obejmuje m.in. podwyżki wynagrodzeń, wydłużenie przerwy w trakcie pracy oraz korzystniejsze zasady rozliczania nadgodzin.

Pierwsi w działaniu odznaczeni

Nadanie odznaki Primus in Agendo przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jest wyrazem uznania dla aktywnej, pełnej zaangażowania i oddania postawy, najciekawszych i najbardziej wartościowych inicjatyw, nowatorskich osiągnięć oraz innowacyjnych projektów, a także rzetelności i ofiarności w podejmowanych działaniach.

Może być przyznawana osobom fizycznym, organizacjom oraz instytucjom za szczególne działania lub  zasługi na rzecz rynku pracy, polityki społecznej lub rodziny.

W wydarzeniu wzięli udział również przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, w tym Rady Miasta Gniezna, która aktywnie wspierała osiągnięcie porozumienia.

Zdjęcia (4)